Pokazywanie postów oznaczonych etykietą triskelion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą triskelion. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2012

Droga do celu



Jeszcze tylko ten wisiorek, który dostałam kiedyś od znajomej.
Triskelion - tak podobno nazywa się symbol, który na nim widać.
Wspomniała coś mimochodem o jego znaczeniu, ale uleciało mi to z głowy.
Znakomicie pasuje do koloru mojego ubrania.
Dźwięk domofonu.
Drżącymi rękoma zapinam sobie łańcuszek z wisiorkiem na szyi.
Nie wiem czemu jestem taka podekscytowana.
Pukanie do drzwi.
W progu krótkie - witaj Krzysztof, wejdź.
- Zapraszam dalej, do salonu.
Późna jesień, popołudnie, już ciemno za oknem.
Opuszczone rolety, przytłumione światło lampy.
- Czego się napijesz?
- Może kawy?
- Dobrze, ale do tego lampka wina.
- Chętnie, dziękuję - odpowiedział siadając w fotelu, który mu wskazałam.
W kuchni mi mogłam opanować drżenia rąk. Filiżanki omal nie wypadły mi na podłogę.